Wypożyczalnia odtwarzaczy cyfrowej książki mówionej dla osób niewidomych i słabowidzących – Edycja 2016

 

P  O  L  E  C  A  M  Y

darmowy eBook fantasy do pobrania

Książnica Pruszkowska korzysta ze środków Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa

PRUSZKÓW PIÓRKIEM I PIÓREM

NOWOŚĆ

 

piórko okładka

22,5 x 22,5 cm, 167 stron, ilustracje, twarda, szyta

ISBN 978-83-62144-38-9

cena 40 PLN

Zbiór szkiców wykonanych przeważnie piórkiem, a opatrzonych komentarzami pisanymi piórem, to pierwsza w dorobku Książnicy Pruszkowskiej ilustrowana opowieść o architekturze Pruszkowa. Dopiero gdy czyta się ją i ogląda, widać jak ciekawą historią może poszczycić się ledwie stuletnie miasto. Podczas prac nad jej redakcją powstał sporych rozmiarów album. Warto rozłożyć jego karty i wznieść się nad czasem. Mijamy podwórka, domy i ogrody, stare bramy i wrota, słupy i kamienie. Szare od stali i grafitu, czasem niebieskie od ultramaryny, rude od rdzy kolei żelaznej, która była tu pierwsza. Nad Utratą, wzdłuż torów prowadzących ku światu, wykluł się poważny ośrodek przemysłowy, w 1916 roku ustanowiony miastem. Jerzy Kazimierz Blancard wraz z Tadeuszem Hubertem Jakubowskim, niemal równolatkowie miasta, które ukochali nad życie, oprowadzają nas po nim. Ten przewodnik nie ma jednak sprecyzowanego klucza. Ułożył się sam, z miejsc – ważnych punktów targanego kolejnymi konwulsjami dziejów Pruszkowa. Drewnianą „Topolówkę” zobaczymy już tylko tu, podobnie jak wiele innych obiektów, o których pamięć ledwie majaczy przez mgłę. Choćby opodal położony kolejarski dom kultury, czy – idąc jeszcze dalej – młyn nad rzeką, którego już prawie nikt nie pamięta. Każdego roku w miejscu starych, wysłużonych kamienic, rosną nowe, nie zawsze korespondujące z charakterystyczną architekturą miasta przełomu dwóch poprzednich wieków. Ocalone od niepamięci obiekty, których na co dzień nie zauważamy, zostaną z nami na zawsze, choć tylko niektóre naprawdę i na wieki. Włączmy monitory naszej wyobraźni.

 

Album nie pretenduje do tytułu naukowego dzieła. Ani Jerzy Blancard nie uczy nikogo rysować, ani Tadeusz Jakubowski nie prowadzi historycznych wywodów. Wydawnictwo nie powstało z dnia na dzień. Pan „Piórko” szkicował od dawna. Parę lat temu doczekał się wystawy w oranżerii starożytnego muzeum i wtedy zaświtał pomysł. Należało zaczekać na okazję. Stulecie praw miejskich. Ale tylko rysunki? Wybór padł na pisarza spełnionego, Pana „Pióro” – też architekta i kompana „Piórka” jeszcze z lat prawie bezgrzesznych.

 

Album jest pierwszym z serii wydawnictwem jubileuszowym pod auspicjami samorządu miejskiego i honorowym patronatem prezydenta, zarazem wyłącznego mecenasa. Mamy nadzieję, że nakład zostanie wyczerpany. Debiut przewidziany jest podczas 24. edycji Targów Książki Historycznej w Warszawie (Zamek Królewski, Arkady Kubickiego, 26-29 listopada 2015 roku), gdzie Książnica Pruszkowska kolejny rok z rzędu zaprezentuje dobrą markę naszego miasta i jego prawdziwe oblicze.

 

 

Grzegorz Witkowski