Wypożyczalnia odtwarzaczy cyfrowej książki mówionej dla osób niewidomych i słabowidzących – Edycja 2016

 

P  O  L  E  C  A  M  Y

darmowy eBook fantasy do pobrania

Książnica Pruszkowska korzysta ze środków Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa

Dalej dalej

Dalej dalej


Ogólnopolski Konkurs Poetycki

Plon XIII edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. C.K. Norwida


ISBN 978-83-62144-35-8

 

 

Z ironią i bez ironii

 

W tym roku członkowie jury jeszcze przed decydującym posiedzeniem byli zgodni w jednej kwestii: dobra edycja, może nie tak dużo zestawów wierszy, jak kiedyś, ale dużo ciekawych wierszy. Mądre, poruszające, dojrzałe. Niekiedy znakomite opanowanie formy. W trakcie selekcji sporo zestawów z żalem trzeba było odłożyć, bo zawierały na przykład po dwa świetne wiersze, a niestety ten trzeci nie nadążał.

Nawet jednak wśród tych niepełnych zestawów były wiersze, które od razu zapadały w pamięć i jurorzy przerzucali się entuzjastycznymi uwagami: „a ten pamiętasz?”, „oczywiście, a jeszcze jest taki wiersz…”, „no, oczywiście” itd. Jakby to były utwory dobrze znanych, ulubionych poetów, czy klasyków.

Gratulacje dla autorów nagrodzonych, wyróżnionych i niewyróżnionych.

Piszcie, bo w tym jest sens. Nie tylko waszego życia, ale w ogóle życia. Dotykać nieosiągalnego, nazywać nienazwane i nienazywalne.

To bardzo poważne zajęcie – te chwile, kiedy potoczność zawiesza się (jak komputer) i świadomość wspólnie z podświadomością tkają jakąś materię z obrazów i pojęć. Nie znaczy to, że zawsze należy siebie w tym wszystkim i swoje narzędzie, jakim jest język traktować zbyt poważnie, bez podejrzliwości.

Sporo w tym roku było właśnie takich wierszy, które sygnalizowały dystans i ironię, czasem wprost, czasem przy pomocy formy (rytmu, graficznego zapisu wiersza). Mam wrażenie, że to podejście bardzo norwidowskie. Przecież to on napisał, że ironia jest „koniecznym bytu cieniem”.

A pośród trzasków ironii – bo są one właśnie jak elektryczne spięcia – tym wyraźniej majaczą zarysy tego co prawdziwe, niewzruszone. To nie jest uwaga czytelnika poezji „w ogóle”, ale czytelnika wierszy nadesłanych w roku 2015 na konkurs norwidowski.

 

Piotr Mitzner